Zwycięzca konfrontacji w ostatecznym eliminatorze skrzyżowałby rękawice z triumfatorem potyczki pomiędzy amerykańskimi pięściarzami Eddie'em Chambersem i Derrickiem Rossym.
Taka wiadomość to przedświąteczny prezent dla Samuela. My jesteśmy gotowi, możemy przylecieć do Polski, czekamy na odpowiedź Main Events (firma współpromująca Adamka) - poinformował bułgarski menedżer Petera Iwajło Gocew.
Być może do pojedynku Adamka z "Nigeryjskim Koszmarem", jak nazywany jest Peter, dojdzie 16 kwietnia w Katowicach.
Najlepszy z czwórki: Adamek, Peter, Chambers, Rossy otrzyma status oficjalnego pretendenta i zmierzy się z mistrzem świata IBF (i WBO) Ukraińcem Władimirem Kliczką.