Jak przewidywano, z 1200 zaplanowanych lotów w sobotę mogło odbyć się zaledwie 985.
W piątek hiszpańskie lotnisko zostało zamknięte na pięć godzin z powodu jednego z najcięższych od dziesięcioleci opadów śniegu. W nocy z piątku na sobotę, którą setki podróżnych musiały spędzić w porcie lotniczym, przybyło jeszcze więcej śniegu.