Jak twierdzą członkowie zrzeszenia, nie mogą oni wyprosić z hotelu palącego klienta.
Hotelarzom z Madrytu udało się już wywalczyć u władz miasta zezwolenie na palenie nie tylko w hotelach, ale również w przyhotelowych barach. Jedyny warunek – sale muszą mieć więcej niż sto metrów kwadratowych.