Sprawdzenie stanu tych urządzeń jest bardzo istotne ze względu na to, że to pomoże ustalić czy zwarcie elektryczne nie było przyczyną iskry, która spowodowała wybuch pyłu węglowego - powiedziała RMF FM Edyta Tomaszewska, rzecznik Wyższego Urzędu Górniczego.
W wyniku wybuchów metanu i pyłu węglowego w listopadzie zeszłego roku zginęło tam 23 górników. Wizja lokalna miejsca katastrofy, która trwała dwa dni, a także rezultaty badań pobranych tam próbek, powinny ostatecznie wyjaśnić wątpliwości związane z okolicznościami tragedii.
Eksperci powołanej przez prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, Piotra Buchwalda, specjalnej komisji wyjaśniającej przyczyny tragedii w najbliższych dniach będą teraz prowadzić badania i opracowywać wnioski na podstawie materiałów zebranych podczas czwartkowej i piątkowej wizji. Gdy wnioski będą już gotowe, zostaną zestawione i włączone do raportu w sprawie katastrofy, który ma być gotowy do końca maja.