Według wcześniejszych ustaleń, PiS miał czas dziś do godziny 13 na zgłoszenie swojego kandydata. Po południu miało się odbyć w Sejmie głosowanie w tej sprawie.
Jurek zapewnił, że dołoży wszelkich starań, by wybór jego
następcy został zrealizowany "w konstytucyjnej ciągłości", czyli -
jak tłumaczył na konferencji prasowej - by odwołanie go i
powołanie nowego marszałka odbyło się w ciągu dwu szybkich
następujących po sobie głosowań.
Marszałek Sejmu Marek Jurek dodał, że nie podda wniosku o swoje odwołanie przed uzgodnieniem kandydata na funkcję marszałka Sejmu, który cieszyłby się - jak określił -"większościowym" poparciem klubów parlamentarnych.
Jurek zapewnił jednocześnie, że chce stworzyć jak najlepsze warunki, aby "większościowy" kandydat został zgłoszony.
Na dzisiejszym posiedzeniu Konwentu Seniorów wiceszef klubu PiS Krzysztof Jurgiel zgłosił wniosek o zdjęcie z porządku obrad Sejmu głosowania nad odwołaniem Marka Jurka ze stanowiska marszałka i powołaniem jego następcy.
W związku z sytuacją powstałą wokół wyboru nowego marszałka Sejmu oraz informacją o samobójczej śmierci byłej posłanki SLD Barbary Blidy, klub PO wnioskował o przerwanie obrad Sejmu do czwartku rana.
Marszałek zdecydował ostatecznie, że przerwa w środowych obradach potrwa do godz. 17.00, natomiast do czwartku wieczór przesunął termin zgłaszania kandydatów na nowego marszałka. Z Sejmu reporter RMF FM Tomasz Skory:
Wcześniej szef klubu PiS Marek Kuchciński potwierdził, że PiS rozważa kandydatury: koordynatora do spraw służb specjalnych Zbigniewa Wassermanna, szefa sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych Pawła Zalewskiego, wiceszefa MSWiA Jarosława Zielińskiego oraz szefowej sejmowej Komisji Finansów Publicznych Aleksandry Natalli-Świat.
Przypomnijmy. 13 kwietnia, po tym, gdy Sejm nie wprowadził do konstytucji zapisu o ochronie życia od poczęcia, Jurek zrezygnował z funkcji marszałka. Następnego dnia Jurek, dotychczasowy wiceprezes PiS, zrezygnował z członkostwa w partii; we wtorek wystąpił z klubu parlamentarnego PiS.
W ubiegły czwartek Jurek ogłosił, że założy nowe ugrupowanie chrześcijańsko-konserwatywne. Oświadczył, że jego partia chce wspierać rząd i współpracować z PiS jako "naturalnym partnerem". W ugrupowaniu Jurka znaleźli się także dotychczasowi posłowie PiS: Artur Zawisza, Marian Piłka, Małgorzata Bartyzel i Dariusz Kłeczek.