Według ministra Frattiniego najpewniej dwa samoloty reżimu libijskiego udały się do Brukseli z emisariuszami Kadafiego, którzy chcieliby się spotkać z uczestnikami planowanych na czwartek i piątek posiedzeń UE i NATO.
Szef włoskiej dyplomacji zauważył, że wyjazdy libijskich wysłanników do Kairu i Brukseli świadczą o wielkiej płynności sytuacji. Przestrzegł przed wszelkim działaniem, które mogłoby się okazać przedwczesne.
Wcześniej przedstawiciel władz Malty informował o spotkaniu tego dnia na wyspie z emisariuszami rządu libijskiego. Podano, że z Malty odlecieli oni do Portugalii, a inny libijski samolot udał się przez Francję do Brukseli.