Liczba ta zaczęła tak lawinowo rosnąć w ciągu zaledwie kilku ostatnich godzin, kiedy intensywnie zaczął padać śnieg. Łącznie w regionie zanotowano ponad 140 kolizji oraz ponad 10 wypadków, w których zginęły dwie osoby, a dziesięć zostało rannych.
Główne drogi na Śląsku są śliskie i pokryte pośniegowym błotem. Na trasach lokalnych leży warstwa śniegu. W Beskidach, gdzie biały puch sypie nieprzerwanie od rana, drogi są co prawda przejezdne, ale przydrożne zaspy sięgają nawet dwóch metrów wysokości.