Informacje, żeby dobrze brzmiały wystarczy trochę podredagować. Najlepsze wiadomości powinny odpowiadać wszystkim nie tylko dlatego, że są obiektywnie przyjemne jak świeżo urodzony hipopotam. Chodzi raczej o wiadomości prawdziwe, których przyjemny wydźwięk bierze się ze sposobu podania.
Weźmy politykę: rządzi Platforma Obywatelska, ale to odpowiada tylko niektórym. Ale jedyna opinia Mariusza Błaszczaka "rządzi Platforma – nieudolnie" urządza też całą resztę odbiorców.
W pogodzie: pada i to źle. Ale to, że pada, ale nie zalewa, zwłaszcza ostatnio, brzmi już znacznie lepiej. Realista powie "mamy rozgrzebane autostrady" i to odpowiada prawdzie, ale niespecjalnie cieszy. Treść radośniejszą otrzymamy jednak wyrzucając słowo "rozgrzebane". Przy okazji będzie krócej, chociaż przy autostradach to akurat nie jest zaleta.
Niestety są też wiadomości, których się przyjemnie zredagować nie da. "Reprezentacja przegrała z Australią" da się przerobić tylko na "wygrała z nami Australia".