Siedząc w kierunku jazdy, dzieci obserwują świat, ale nie widzą znajomej twarzy matki i gorzej słyszą jej głos. To w późniejszym życiu może wpłynąć na stan emocjonalny dorastającego człowieka. Jadąc w ten sposób widzą tylko obce twarze, a ja nie chciałabym obcować tylko z obcymi - mówi korespondentowi RMF FM Bogdanowi Frymorgenowi jedna z brytyjskich matek:
Uczeni przeprowadzili badania z prawie trzema tysiącami rodzin. Okazuje się, że dzieci wożone twarzą do rodziców przyciągają ich uwagę dwa razy częściej niż inne. Wygląda na to, że czasami lepiej odwrócić się tyłem do świata.