Coraz więcej kierowców domaga się odszkodowań za uszkodzone auto na łódzkich ulicach. Tylko przez 3 pierwsze miesiące tego roku do Zarządu Dróg i Transportu wpłynęło ponad 230 takich wniosków i jest ich o 50 więcej, niż w tym samym okresie 2008 roku. Jednak większość kierowców nie chce dochodzić swoich praw.

Dziurawemu problemowi przyglądałam się z kierowcami i rzecznik Zarządu Dróg - Renatą Borkowską-Kubiak

23 tysiące złotych musiał w ubiegłym roku wypłacić łódzki Zarząd Dróg i Transportu kierowcom, którzy uszkodzili samochody na dziurach. Coraz więcej kierowców stara się o odszkodowania, co nie oznacza, że łatwo jest dostać rekompensatę za uszkodzone auto na drodze.

Posłuchaj, co mówią rozgoryczeni kierowcy, rzecznik Zarządu Dróg - Renata Borkowska-Kubiak i Wojciech Milecki z łódzkiej drogówki

Całe szczęście, że Zarząd Dróg jest ubezpieczony od szkód za dziury, bo musiałby wyłożyć 230 tysięcy złotych, a tak tylko wypłaca 10 procent odszkodowania. Resztę pokrywa ubezpieczenie.