To był ludzki błąd. Rano przy wypełnianiu danych o kursie walut rzeczywiście w polu dolarowym pojawiło się lekko ponad 4 złote – przyznał Mateusz Żelechowski.
Jak zaznaczył, błąd nie miał wpływu na transakcje wykonywane kartami płatniczymi - na przykład przez Internet. Podkreślił także, że bank pokryje wszystkie straty klientów związane z przelewami. Na razie nie ma jednak takich sygnałów - dodał.