Taka możliwość nie istnieje. Łódzki klub rozpoczął już rywalizację w pierwszej lidze i zgodnie z regulaminem nie może teraz grać w ekstraklasie. Jedynym ratunkiem dla Widzewa może być dochodzenie odszkodowania od PZPN-u, jeśli okaże się, że degradacja była bezprawna.
Pytanie tylko co zrobi Wydział Dyscyplinarny piłkarskiej centrali, który ponownie rozpatrzy sprawę. A ta, ciągnie się już od kilkunastu miesięcy.