Protestujący blokowali drogi, podpalali samochody, a także wrzucili gaz łzawiący do siedziby związków zawodowych.
Władze kopalni nie chcą prowadzić negocjacji ze strajkującymi aż do zakończenia protestu.
Według wstępnych szacunków straty z powodu strajku mogą wynieść nawet 10 milionów dolarów.