Baryłka ropy osiągnęła najwyższą cenę w lipcu 2008 r., gdy kosztowała 147 USD. Teraz waha się na poziomie 120 USD, ale przy czarnym scenariuszu, kiedy w Libii zniszczone zostaną instalacje naftowe i dojdzie do zmniejszenia dostaw, może kosztować nawet 250 USD za baryłkę - wylicza Duncan. 200 USD jest murowane, jeśli znajdzie się ktoś zuchwały podsycający społeczny ferment, a 250 USD to czarny scenariusz - powiedział w wywiadzie dla sobotniego "Timesa".
Od dwóch miesięcy powtarzam na posiedzeniach rządu, że jeśli niepokoje społeczne na Bliskim Wschodzie będą miały nieoczekiwany przebieg, to 1,30 funta za litr benzyny będzie luksusem - dodał. Jeśli cena ropy się podwoi, to dojdzie do ostrego skoku cen benzyny. Spróbujcie obejść się bez niej przez jeden tydzień - zaznaczył Duncan, który ma 30-letnie doświadczenie w handlu ropą z Zatoki Perskiej.