Do zatrzymania doszło, gdy policjanci jednocześnie weszli do trzech agencji towarzyskich w Rzeszowie i okolicy. Zatrzymali dwie kobiety i 11 mężczyzn, wśród nich jednego z liderów grupy, 34-letniego właściciela dwóch agencji towarzyskich. Pozostałe osoby to pracownicy agencji towarzyskich.
W agencjach policjanci zastali także 15 pokrzywdzonych kobiet, które złożyły zeznania w tej sprawie. Część z nich pochodzi zza wschodniej granicy. Są to Ukrainki i Białorusinki.
Prokuratura postawiła podejrzanym zarzuty. Najprawdopodobniej wystąpi do sądu o zastosowanie wobec nich 3-miesięcznego aresztu. Dzisiejsze zatrzymania to ciąg dalszy sprawy, w której policjanci zatrzymali przed miesiącem 14 osób.