Amerykański rząd ostatecznie poparł uchwałę OPA, ale początkowo domagał się, by odwieszenie członkostwa było poprzedzone dalszą demokratyzacją na Kubie.
Castro określił głosowanie w OPA jako klęskę amerykańskiej dyplomacji i dodał, że sprawa małżeństwa Myersów jest komiksem politycznym.
Reuters zauważa, że 82-letni były przywódca Kuby nie ustosunkował się do kwestii zasadności zarzutów wysuniętych przeciwko Myersowi i jego żonie, którzy mieli prowadzić działalność szpiegowską na rzecz Hawany przez prawie 30 lat.
Według Departamentu Sprawiedliwości, małżeństwo Myersów nie działało z pobudek finansowych, lecz motywowane było chęcią pomocy kubańskim władzom, z których ideologią się identyfikowało.
Ocenia się, że sprawa Myersów może skomplikować podejmowane ostatnio przez Stany Zjednoczone próby złagodzenia stosunków z Kubą.