Większość ekip wciąż jednak nie dotarła do Japonii. Wczoraj Stany Zjednoczone skierowały do wybrzeży Honsiu dwa lotniskowce. Atomowy "Ronald Reagan" dotarł już na miejsce i na prośbę władz tankuje japońskie helikoptery. Z San Francisco i Fairfax ma wyruszyć wyposażona w 150 ton sprzętu i 12 psów grupa ratowników, wyspecjalizowanych w działaniach w podobnych klęskach.
Ekipy ratownicze z psami zaoferowały również: Korea Południowa, Singapur i Australia. Z Nowej Zelandii ratownicy zmierzają do Japonii prosto z Christchurch, które zostało zniszczone trzęsieniem ziemi trzy tygodnie temu.
Na miejsce dotarły już ekipy ratowników ze Szwajcarii i Niemiec, oczekiwane są kolejne, z Francji i Wielkiej Brytanii. Szereg krajów kieruje na wyspy specjalistów od elektrowni jądrowych, japońskie władze zwróciły się też do Rosji z prośbą o zwiększenie dostaw energii elektrycznej i gazu.