Poprawka nie została przegłosowana przytłaczającą większością głosów. Wcześniej ustawa była przedmiotem obrad Izby Lordów. Tam nie uzyskała aprobaty. Rząd Blaira twierdzi jednak, że jej wprowadzenie jest kluczowe dla walki z terroryzmem.
W poniedziałek parlament przegłosował wprowadzenie dowodów osobistych. Obie decyzje uważano za test dla brytyjskiego premiera. Blair napotyka na opór nawet w macierzystej Partii Pracy. Plany stara mu się także krzyżować konserwatywna opozycja z Davidem Cameronem na czele.