Według policji, początkowo kilkudziesięciu Turków rozpoczęło nielegalną antykurdyjską manifestację. Później do demonstrantów dołączyło jeszcze kilkaset osób, powiadomionych sms-ami przez prowdyrów zajść. Około północy manifestowało już blisko 1000 osób.
Wtedy doszło do brutalnych starć z policją, która rozbiła manifestację na 6-7 mniejszych grup. Starcia trwały do rana. Policja użyła armatek wodnych, pałek i gazu łzawiącego. W akcji uczestniczyło 250 policjantów.