RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Brawura przyczyną dramatu na katowickim dworcu?

Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Brawura i bezmyślność mogły stać się przyczyną śmiertelnego wypadku na dworcu kolejowym w Katowicach. 25-letni mężczyzna z Gliwic wspiął się na jeden z pociągów. Spadając z dachu wagonu, porażony prądem z sieci trakcyjnej spadł na torowisko, pomiędzy pociąg a peron. Zginął na miejscu. Mężczyzna wspiął się na wagon prawdopodobnie po to, by popisać się przed kolegami.

Z relacji świadków wynika, że mężczyzna wszedł na dach wagonu, by koledzy zrobili mu tam zdjęcie - poinformował Adam Jachimczak z zespołu prasowego śląskiej policji. Funkcjonariusze sprawdzają tę wersję wydarzeń.

25-latek z kolegami wracał z imprezy w jednym z katowickich lokali. Prawdopodobnie wszyscy byli pijani lub pod wpływem środków odurzających. Wszystko wskazuje na to, że również poszkodowany pił wcześniej alkohol lub był odurzony. Potwierdzi to sekcja zwłok.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Nie przegap

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: