Dzisiejsza rywalizacja odbywała się w trudnych warunkach - rajdowcy ścigali się we mgle i mżawce; nawierzchnia była bardzo śliska.
Wśród kierowców, rywalizujących w rajdzie, jest i prawdziwy weteran, 58-letni Andrzej Koper. Największe sukcesy święcił 20 lat temu. Dlaczego zdecydował się wrócić do ścigania? Nie pasuje mi bieganie - mówi reporterowi RMF FM Wojciechowi Słoniowi:
Rajd Dolnośląski zakończy się jutro.