Kiedy tylko ciężarówki przejdą przez ukraińską kontrolę na granicy w Izwarino, mają ruszyć w kierunku Ługańska. W tym mieście toczą się teraz zaciekłe walki o wyzwolenie go spod władzy separatystów. Ukraińcy kontrolują już kilka dzielnic.
W Ługańsku przedstawiciele Międzynarodowego Czerwonego Krzyża mają rozdzielić pomoc i rozesłać do najbardziej potrzebujących.
To właśnie Czerwony Krzyż pilotuje cały konwój i to on - przynajmniej oficjalnie - decyduje gdzie konwój dotrze.
Dziś Ukraińcy mają odprawić pierwszą partię 32 z 280 rosyjskich ciężarówek z pomocą.
Rosyjski konwój utknął przy granicy na prawie tydzień z powodu ukraińskich obaw, że w ciężarówkach mógłby się znajdować sprzęt wojskowy dla prorosyjskich separatystów. Moskwa zdecydowanie temu zaprzeczała.
(j.)