Podobne etykiety - informujące o zużyciu energii - pojawiają się już na sprzętach gospodarstwa domowego. Zdaniem Komisji Europejskiej, wybierając odpowiednie opony, będziemy mogli zaoszczędzić do 10 proc. paliwa.
Najlepsze opony będą oznaczane zielonym znaczkiem i literą A. Wybierając je, będziemy pewni, że zużyjemy najmniej paliwa. Te nieekologiczne, klasy G, będą miały czerwoną etykietkę. Na oponach znajdą się także symbole mówiące o przyczepności do mokrej nawierzchni oraz piktogramy w kształcie głośnika, które będą informowały o stopniu natężenia hałasu wywoływanego podczas jazdy.
Ekologiczne opony nie powinny być droższe od już istniejących, zastąpią one stare modele – przekonuje korespondentkę RMF FM Katarzynę Szymańską-Borginon właściciel brukselskiej centrali opon. Tego zdania są też eurodeputowani, którzy zapewniają, że kosztów wprowadzenia nowego systemu nie powinni odczuć konsumenci.
Nowy system będzie wprowadzany stopniowo. Od 1 listopada 2012 roku dostawcy opon do samochodów osobowych oraz pojazdów dostawczych będą zobowiązani do informowania w swoich materiałach promocyjnych o parametrach dotyczących zużycia paliwa, przyczepności na mokrej nawierzchni i hałasu. Obowiązek ten nie będzie dotyczył opon bieżnikowanych oraz tych, które są przeznaczone do prefosjonalnego użytku (np. podczas wyścigów sportowych). Wszystkie opony do samochodów dostawczych wyprodukowane po 1 lipca 2012 roku i dostarczane przez producenta do dystrybutora będą musiały posiadać stosowne oznakowanie.