Urzędy nie wypłacały zasiłków poborowym, bo korzystały z opinii prawnej ministerstwa gospodarki i pracy. Z kolei MSWiA ma swoją interpretację. Jak twierdzi, jedynie słuszną. Na szczęście dla poszkodowanych wicepremier zainterweniował.
Zalecił wystosowanie pisma do resortu pracy z prośba, aby ministerstwo zweryfikowało dotychczasowe opinie i wysłało do urzędów pracy stosowne pisma, które pozwolą wypłacać zasiłki poborowym po służbie - wyjaśnia przedstawiciel MSWiA.
Dodajmy, że ci, którym odmówiono zasiłków, mogą za kilka tygodni zgłosić się ponownie.