Powtórzoną przysięgę odebrał od Baracka Obamy w Białym Domu prezes Sądu Najwyższego, John Roberts. Równocześnie podkreślono, że nie ma wątpliwości, iż Obama został we wtorek zaprzysiężony prawidłowo. Jednak ponieważ dokładny tekst przysięgi zawarty jest w konstytucji, powtórzono ją przez wzgląd na zachowanie ostrożności. Posłuchaj relacji amerykańskiego korespondenta RMF FM Łukasza Wysockiego:
Wcześniejsza pomyłka wynikła z winy sędziego Robertsa, który recytował tekst przysięgi z pamięci. Pomylił się przy tym, przestawiając szyk słów w zdaniu. Zamiast: Uroczyście przysięgam, że będę wiernie sprawował urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych..., powiedział: Uroczyście przysięgam, że będę sprawował urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych wiernie.
Obama zawahał się wówczas, gdyż - jak się przypuszcza - sam znał tekst prawidłowo. Dopiero gdy Roberts sam się poprawił, powtórzył za nim zdanie, ale znów błędnie postawił słowo "wiernie" na końcu zdania.
W historii Stanów Zjednoczonych przysięgę składało powtórnie dwóch prezydentów, także z powodu nieznacznych pomyłek. Byli to prezydenci Calvin Coolidge i Chester A. Arthur.