Jeśli gdzieś się ono jednak znajduje, to musi być super tajne. Nie chcę bowiem podejrzewać kilkunastoosobowego biura prasowego i dwóch rzeczników prezydent Gronkiewicz-Waltz o to, że z odpowiedzią na to banalne pytanie nie byli sobie w stanie poradzić w ciągu 6 godzin. Komunikat o nagrodzie bez słowa uzasadnienia pojawił się na stronie urzędu miasta 31 grudnia, gdy wszyscy myśleli już o sylwestrowej zabawie. Skoro nie doczekałem się odpowiedzi biura prasowego, spytałem Warszawiaków za co oni daliby szefowi MZA nagrodę ?
Nagrodę przyznano za 2008 rok. Czym zasłużył się wtedy prezes MZA ? To musiało być rozwiązanie jakichś palących problemów.