Szef delegatury MSW w obwodzie donieckim Wiaczesław Abroskin relacjonował, że kierowca autobusu zjechał na drogę polną, chcąc ominąć punkt kontrolny ukraińskich wojsk w pobliżu miejscowości Majorsk. Mina wybuchła pod tylnym kołem - powiedział.
Artemiwsk leży bezpośrednio przy strefie rozdzielającej tereny kontrolowane przez Ukrainę od rejonów zajętych przez prorosyjskich separatystów, wspieranych przez rosyjską armię. Autobus, który najechał na minę, należał do prywatnej firmy transportowej i wyruszył z opanowanej przez separatystów Gorłówki.
Według ONZ od czasu wybuchu konfliktu na Ukrainie w kwietniu 2014 roku zginęło ponad 6 tys. ludzi.