Pieniądze mają być wykorzystane między innymi na nadawanie amerykańskich programów radiowych i telewizyjnych dla Iranu, opłaty stypendiów dla Irańczyków, by mogli studiować w USA i wsparcie prodemokratycznych ugrupowań w Iranie.
Nieoczekiwanej prośbie finansowej towarzyszą dyplomatyczne zabiegi. Amerykańska sekretarz stanu Condoleeza Rice nie ukrywa, że Iran i kontrowersje wokół jego programu nuklearnego będą jednym z głównych tematów rozmów podczas jej przyszłotygodniowej wizyty na Bliskim Wschodzie i zbliżającego się spotkania G8 w Moskwie.