W tej chwili jest ogłaszanych sześć przetargów - pięć na kolejne części trasy i szósty na nadzór nad całą inwestycją. Generalna Dyrekcja zakłada, że umowy zostaną podpisane we wrześniu, a firmy dostaną na zaprojektowanie trasy i budowę 32 miesiące.
Wynika z tego, że budowa trasy skończyłaby się kilkanaście dni przed Euro 2012. Wystarczy więc, że wydłuży się choć jeden z przetargów, a misterny plan drogowców legnie w gruzach.