Dzieci przez całą noc były przywożone do zakopiańskiego szpitala. Na szczęście rano poczuły się już lepiej. Były jednak mocno odwodnione. Lekarze przypuszczają, że już jutro będą mogły opuścić oddział pediatryczny. Jutro będą znane także wstępne wyniki badań mikrobiologicznych, które pomoga odpowiedzieć na pytanie co było przyczyną zatrucia.
[dzwiek:3156.mp3:Posłuchaj co o ośrodku, w którym zatrzymały się dzieci i ich przypadłości mówi szef zakopiańskiego Sanepidu Adam Radko]
[dzwiek:3156_a.mp3:Wychowawczyni dzieci Anna Zasępa jest przekonana, że to nie było zatrucie]
[dzwiek:3156_b.mp3:Co o stanie dzieci mówi ordynator oddziału pediatrycznego zakopiańskiego szpitala Anna Hartmenn-Ksycińska]