Nie tyle bowiem spodziewają się wydłużenia życia pacjentów, ile poprawy ich stanu zdrowia i wydłużenia czasu, kiedy będą się czuć dobrze. Ta nadzieja to lenalidomid, lek przeciwnowotworowy, który w minimalnych dawkach może korzystnie stymulować układ odpornościowy i regulować produkcję białek, które mają kluczowe znaczenie dla utrzymania nas w dobrym zdrowiu.
Lenalidomid to pochodna thalidomidu, leku, który kiedyś, zażywany przez kobiety w ciąży prowadził do tragicznych deformacji ich dzieci. Teraz thalidomid przeżywa renesans jako lek przeciwnowotworowy i jak się wydaje, w nieco zmienionej postaci może nam dać szanse na zdrowszą starość.
Pierwsze testy przyniosły obiecujące wyniki, kolejne - zaplanowane na przyszły rok - mogą utorować pigułce na starzenie się drogę do naszych apteczek...