Komety to niewielkie ciała niebieskie, zbudowane z lodu, pyłu i kamieni, które zbliżając się do Słońca parują.
Obserwacje teleskopowe wskazywały, że tworząca się wokół jądra komety otoczka, zwana komą, jest jednorodna i nie zmienia się w skali godzin czy dni. Takiego obrazu spodziewaliśmy się zbliżając się z Rosettą do jądra komety 67P - mówi dr Stephen Fuselier z Southwest Research Institute (SwRI), jednego z ośrodków współpracujących z Europejską Agencją Kosmiczną, która zbudowała Rosettę.
Pierwsze zaskoczenie przeżyliśmy, gdy zauważyliśmy jej zmienność w czasie już z odległości około 200 kilometrów. Potem okazało się, że skład otoczki jest także bardzo różnorodny. Myśleliśmy, że komety składają się głównie z lodu - otoczka 67P chwilami zawiera jednak znacznie więcej dwutlenku węgla niż pary wodnej - dodaje Fuselier.
O badaniach komety 67P/Churiumov-Gerasimenko mówiliśmy szczególnie wiele w listopadzie, gdy po raz pierwszy w historii na jej jądrze udało się posadzić lądownik Philae. W tej chwili Philae jest w stanie uśpienia, ale macierzysta sonda Rosetta kontynuuje prace i na bieżąco prowadzi aż 11 eksperymentów, zmierzających do lepszego poznania samej komety i zmian, którym będzie podlegać w czasie zbliżania się do Słońca. Publikacje na łamach "Science" podsumowują, co już udało się ustalić w czasie pierwszych dwóch miesięcy badań.
Gdybyśmy zbliżając się do komety, obserwowali stały wzrost gęstości emitowanych z jej jądra gazów, nie mielibyśmy podstaw, by kwestionować jego jednorodność - tłumaczy dr Myrtha Hässig z SwRI. Nasze pomiary pokazywały jednak na przemian skoki emisji pary wodnej i dwutlenku węgla - dodaje.
Zdaniem dr. Huntera Waite'a, te obserwacje zrewolucjonizują naszą wiedzę o emisji gazów przez komety i mogą mieć poważny wpływ na teorie powstawania i ewolucji tych kosmicznych "kul śnieżnych".
Eksperyment, o którym mówimy, prowadzono z pomocą instrumentu ROSINA, składającego się z czujnika ciśnienia i dwóch spektrometrów masowych. Zmienność jego wskazań sugeruje, że jądro komety, przypominające kształtem gumową kaczkę, może składać się z dwóch części, które różnią się składem i być może nawet powstały w różnych rejonach Układu Słonecznego.