Ta ekranizacja to świetna wiadomość dla czytelników zafascynowanych związkiem studentki literatury i młodego biznesmena.
Książka ma głównie wiele fanek. Powstały już trzy części powieści, co uczyniło z autorki - Eriki Leonard - milionerkę. I nikomu nie przeszkadza miażdżąca krytyka speców od literatury, którzy twierdzą, że jej twórczość to przykład grafomanii.
Film, który powstanie, ma być pełen erotyki, a zdjęcia wystartują jesienią. Ekranizacja trafi zaś do kin w sierpniu przyszłego roku.