Strona internetowa "Le Figaro" podała, powołując się na dyrekcję szpitala w Gap, że artysta "czuje się lepiej", jest przytomny i oddycha bez respiratora. Z kolei współpracownicy jazzmana przekazali, że po kilku dniach rekonwalescencji, 29 lipca ma on wznowić swoje tournée. Będzie musiał jednak odwołać trzy koncerty z zaplanowanej na najbliższe dni trasy koncertowej po Niemczech.
Wybitnego artystę odwieziono w nocy z czwartku na piątek do szpitala w Gap zaraz po tym, jak zasłabł na scenie przed swoim koncertem w Barcelonnette w południowo-wschodniej Francji. Miał tam wystąpić podczas festiwalu "Dzieci jazzu". Jak podano wczoraj przed południem, po przywiezieniu do szpitala Al Jarreau był w stanie krytycznym i musiano go reanimować.