List został sprzedany przez dom aukcyjny Sotheby's anonimowej osobie, która uczestniczyła w aukcji przez telefon. Wycena katalogowa dokumentu szacowała jego wartość na 100-150 tys. euro.
Sprzedaż archiwalnego dokumentu wywołała protesty wnuka Dreyfusa. Mężczyzna apelował o to, by pamiątkę po jego dziadku przekazać do muzeum ze względu na jej wartość historyczną.
Alfred Dreyfus, francuski oficer żydowskiego pochodzenia, został oskarżony o zdradę w 1894 r. i zrehabilitowany w 1906 r. W sprzedanym na aukcji liście zapewniał ministra o swojej niewinności. Zostałem skazany za najgorszą zbrodnię, jaką może popełnić żołnierz, a jestem niewinny (...). Nie zwracam się do pana, panie Ministrze, z prośbą o łaskę ani o współczucie, lecz domagam się sprawiedliwości - pisał.