Leukoplakia, inaczej rogowacenie białe, choć brzmi niepokojąco, to nie zawsze wskazuje na nowotwór. Leukoplakia jest stanem przedrakowym jamy ustnej, co oznacza, że zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia zmian nowotworowych w tym obszarze.
Za główny czynnik ryzyka uważa się przewlekłe podrażnianie śluzówek jamy ustnej, m.in. papierosami oraz tytoniem bezdymnym. Rozwój zmian może też spowodować spożywanie alkoholu, urazy mechaniczne np. niedopasowana proteza drażniąca błony śluzowe lub nawyk przygryzania policzków. Wśród czynników ryzyka wymienia się także czynniki genetyczne oraz wirus brodawczaka ludzkiego - mówi lek. stom. Monika Stachowicz.
Zgodnie ze statystykami, ryzyko rozwoju leukoplakii rośnie z wiekiem. Najbardziej podatni są mężczyźni w wieku 50-70 lat. Z kolei mniej niż 1% przypadków schorzenia występuje u osób poniżej 30. roku życia.
Ze względu na charakterystyczne objawy występujące w ustach, często to właśnie dentyści jako pierwsi diagnozują raka jamy ustnej podczas rutynowego przeglądu i kierują pacjenta na dalsze badania. Z tego względu warto regularnie odwiedzać dentystę, który każdorazowo będzie mógł ocenić i na bieżąco monitorować podejrzane owrzodzenia, nadżerki, guzki czy przebarwienia w jamie ustnej.
Konsultacja ze specjalistą jest tym bardziej istotna, że istnieje wiele dolegliwości, które pacjent może pomylić z leukoplakią i na odwrót. Kiedy powinniśmy skonsultować się z dentystą lub lekarzem POZ?
Innym, podobnie objawiającym się do leukoplakii schorzeniem są pleśniawki, charakteryzujące się białawymi plamkami przypominającymi ścięte mleko. Te ostatnie powodują jednak dyskomfort i można je usunąć mechanicznie np. kawałkiem gazy.
Rak jamy ustnej rozwija się podstępnie i zwykle daje niespecyficzne objawy, które pojawiają się oraz wykrywane są w III lub IV stadium choroby, czyli bardzo późno, kiedy możliwości wyleczenia są znikome. Dlatego przede wszystkim warto postawić na profilaktykę i samoobserwację.
Jeśli chcemy zmniejszyć ryzyko rozwoju leukoplakii i zmian nowotworowych, powinniśmy również wyeliminować czynniki drażniące śluzówki jamy ustnej. Przede wszystkim warto ograniczyć lub najlepiej rzucić palenie - również e-papierosów - oraz unikać alkoholu. Te dwa czynniki razem działają bardzo niekorzystnie. Dodatkowo, jeśli uwiera nas źle dopasowana proteza, zgłośmy to dentyście, który skoryguje pracę protetyczną. Podobnie ostro zakończone krawędzie zębów np. po złamaniu lub wypełnień stomatologicznych kaleczące śluzówki jamy ustnej, które również należy wyrównać - mówi dr Stachowicz.