Tragiczny pożar domu w Dusznikach w Wielkopolsce. Zginęło dwóch chłopców w wieku czterech i ośmiu lat. Informację o tym zdarzeniu dostaliśmy na Gorącą Linię RMF FM.

W pożarze budynku zginęło dwóch małych chłopców /Adam Górczewski /RMF FM

Straż pożarna została wezwana do płonącego dachu jednego z domów jednorodzinnych w poniedziałek tuż przed godziną 23.

Niestety, okazało się, że dwójka dzieci pozostała w budynku. Ojciec i trójka innych dzieci ewakuowali się sami z budynku – mówi Marcin Kruszona, dyżurny Powiatowej Straży Pożarnej w Szamotułach. 

Matka w tym czasie była w pracy.

Siedmioletni chłopiec, który najpóźniej wyszedł z budynku, jest ciężko poparzony i trafił do szpitala w Szczecinie. Dziecko ma poparzone 30 procent ciała.

Jego rodzice i dwójka rodzeństwa w wieku 10 lat i półtora roku są pod opieką rodziny. 

W ogniu zginęli dwaj bracia w wieku 4 i 8 lat. Spadł na nich strop.

Kompletnie spalony dom nie nadaje się do użytku, dlatego gmina szuka dla rodziny nowego lokum. Rodzice i najstarsze dziecko są objęci opieką psychologa.

Wójt gminy Duszniki zapowiedział, że powstanie Komitet Pomocy, który zajmie się zbiórką darów i zorganizowaniem najpotrzebniejszych rzeczy dla pogorzelców.

 


Przyczyny pożaru nie są znane.

Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.

(mpw)