Piątkowska: Konkurenci rozpętali burzę
W Radiu RMF24 Monika Piątkowska była pytana m.in. o sprawę szeroko komentowanej prezentacji jej kandydatury. Kilka tygodni temu odbyła się ona nie w Krakowie, o którego prezydenturę walczy, ale w Warszawie. Piątkowskiej towarzyszyli wtedy premier Donald Tusk i lider Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz.
Uważam, że nie wydarzyło się nic złego – przekonywała senator KO. Konkurenci rozpętali burzę i to się bardzo mocno rozlało. Ale spójrzmy na to we właściwym świetle – apelowała.
Piątkowska tłumaczyła, że prezentacja jej kandydatury miała godny charakter i odbyła się w ogrodach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Jak dodała, zdecydowano się na Warszawę ze względu na to, że zarówno ona, jak i liderzy KO i PSL-u byli wtedy w stolicy w związku z pełnionymi obowiązkami.
Kandydatura mojego kontrkandydata z Prawa i Sprawiedliwości również została przedstawiona w Warszawie. Została przedstawiona zaocznie na parkingu. I tu nie było pretensji – zauważyła Piątkowska w Radiu RMF24.
Piątkowska: Kraków potrzebuje dobrych relacji z rządem
Kacper Wróblewski dopytywał Monikę Piątkowską także o to, czy poparcie ze strony Donalda Tuska nie będzie dla niej pocałunkiem śmierci. Przywołał tu przykład Rafała Trzaskowskiego, który przegrał wybory prezydenckie mimo poparcia lidera KO.
Absolutnie nie podzielam tego poglądu – stwierdziła kategorycznie senator KO. Poparcie premiera Donalda Tuska nie jest pocałunkiem śmierci, jak zechciał pan powiedzieć. Wręcz odwrotnie. Uważam, że dobre relacje z premierem, dobre relacje z rządem, dobre relacje z ministrami to jest to, czego dzisiaj nasze miasto potrzebuje – przekonywała. Podkreśliła przy tym, że Kraków jest obecnie bardzo zadłużonym miastem i potrzebuje stabilności, jeśli chodzi nie tylko o funkcjonowanie urzędów, ale również o finanse. W tej drugiej sprawie kluczowe znaczenia mają mieć właśnie dobre relacje z rządem.
Przedterminowe wybory na prezydenta Krakowa odbędą się 27 września. To efekt referendum, w którym odwołano dotychczasowego włodarza miasta - Aleksandra Miszalskiego.
