Po więcej sportowych informacji zapraszamy na stronę główną rmf24.pl.
Jeden z najbardziej wyrównanych sezonów w historii ekstraklasy finiszuje. W sobotę poznaliśmy mistrza Polski, którym podobnie jak w poprzednim sezonie został Lech Poznań. Niezwykle zaciekła jest natomiast walka o utrzymanie.
Arka Gdynia spada z Ekstraklasy
Do Gdyni na mecz kończący 33. kolejkę spotkań przyjechała pewna spadku Termalika. Gospodarze byli w podbramkowej sytuacji. Arka potrzebowała remisu lub zwycięstwa, by jeszcze zostać w grze. Porażka kończyła złudzenia o pozostaniu w elicie na kolejny sezon.
W poniedziałkowy wieczór spełnił się najgorszy scenariusz dla gospodarzy. Arka po zaciętym meczu, w którym potrafiła wyjść ze stanu 0:1 na 2:1, ostatecznie przegrała 2:3, co oznacza, że zespół z Trójmiasta stracił matematyczne szanse na utrzymanie i w przyszłym sezonie zagra w rozgrywkach 1 ligi.
Bramkę na wagę trzech punktów dla "Słoników" strzelił w doliczonym czasie gry Chorwat Ivan Durdov, finalizując szybki kontratak gości po nieudanej akcji gospodarzy.
Pierwsza cios wyprowadziła Termalika
Wynik meczu otworzyli goście. W 12. minucie gry bramkarza gospodarzy pokonał Damian Hilbrych. Jeszcze przed przerwą Arka odpowiedziała trafieniem Edu Espiau. Nadzieję fanów Arki na korzystny wynik przedłużył po przerwie Vladislavs Gutkovskis, który w 52. minucie podwyższył na 2:1. Końcówka należała jednak do Termaliki. Nim padła decydująca o losach meczu bramka Durdova, w 74. minucie do siatki gospodarzy trafił Arkadiusz Kasperkiewicz wyrównując stan meczu.
W sobotę, w ostatniej kolejce sezonu ligowego 2025/2026, Arka rozegra jeszcze mecz wyjazdowy z Rakowem Częstochowa.