W środę 8 sierpnia na Cmentarzu Wojskowym przy ul. Powązkowskiej w Warszawie zostanie pochowana Kora. Legendarna wokalistka rockowa zespołu Maanam zmarła w sobotę w wieku 67 lat po długiej walce z chorobą nowotworową. Datę i miejsce pochówku wskazali na oficjalnym profilu na Facebooku artystki jej bliscy.

Olga "Kora" Jackowska / Lech Muszyński /PAP

Pożegnanie naszej ukochanej Kory odbędzie się 08.08.2018  środa) o godz. 11 w Domu Przedpogrzebowym na Cmentarzu Wojskowym przy ul. Powązkowskiej 43/45 w Warszawie - napisali na Facebooku bliscy Kory.

Poinformowali również o tym, że przez ostatni miesiąc Kora "była w otoczeniu rodziny, przyjaciół oraz wspaniałej opiekunki Magdy Klorek w naszym domu w Bliżowie". Artystka ostatnią chemię przyjęła miesiąc temu w Szpitalu Jana Pawła II w Zamościu.

Politycy żegnają Korę. „Byłaś w naszym domu od 40 lat”

“Kora, byłaś u nas w domu niemal codziennie od czterdziestu lat. I chcę Ci powiedzieć, że Twój koncert dla nas nigdy się nie skończy” - napisał w sobotę na Twitterze szef Rady Europejskiej, były premier Donald Tusk w związku ze śmiercią Kory, liderki zespołu Maanam. "Kora dołączyła do grona... czytaj więcej

Olga Sipowicz (primo voto Jackowska) od 2013 roku walczyła z nowotworem. Zmarła w sobotę w wieku 67 lat.

Urodziła się w 1951 roku w Krakowie. Karierę muzyczną rozpoczęła w latach 70., wtedy też powstał zespół Maanam. Jackowska w latach 80. nagrała także piosenkę z zespołem Pudelsi. 

Maanam wydał 11 albumów studyjnych. Wylansował rekordową ilość przebojów, takich jak: "Boskie Buenos", "O! Nie rób tyle hałasu", "Kocham cię, kochanie moje", "To tylko tango" czy "Lucciola". Większość tekstów do piosenek Maanamu napisała Kora. Po 32 latach działalności zespół zawiesił ją w grudniu 2008 roku.

W ciągu swojej kariery Jackowska nie ograniczała się jedynie do muzyki. Wystąpiła także na scenie teatralnej, opublikowała tomik poetycki, a także była jurorką telewizyjnego talent-show "Must Be The Music".

W 2014 roku piosenkarka w wywiadzie dla miesięcznika "Pani" wyznała, że choruje na nowotwór. Lekarz mi powiedział, że to choroba śmiertelna i nieuleczalna. Są różne drogi, jakimi się pacjent dowiaduje. Czy istnieje taka droga, że pacjent może nic nie wiedzieć? Nie wiem. Można sobie nie życzyć wiadomości. Ja sobie życzyłam i one spadły na mnie jak kolejne ciosy. To był trudny moment- mówiła w rozmowie z Małgorzatą Domagalik.

By sfinansować leczenie Kora musiała sprzedać dom. M.in. dzięki rozpoczętej przez artystkę kampanii na rzecz refundacji leku zawierającego substancję czynną - olaparyb, w 2016 roku lek został w Polsce włączony do osobnego programu lekowego.

(ł)