W wypadku niegroźnie rannych zostało w sumie 10 osób, ale tylko osiem z nich zgodziło się na przebadanie przez lekarza. Wśród poszkodowanych jest 15-letnie dziecko.
Ich stan na szczęście nie jest ciężki. Są to ogólne potłuczenia. Sami wysiedli z autobusu.
Według policji do wypadku doszło, gdy w wypełnionej cegłami przyczepie ciężarówki pękła opona. Przyczepa uderzyła w tylną część autobusu. Zdarzenie miało miejsce na ul. Nowatorów. W akcji ratunkowej brały udział m.in. cztery zastępy straży pożarnej.
(j.)