W noc z poniedziałku na wtorek mieszkańcy Kijowa ponownie usłyszeli syreny alarmowe. Rosyjskie siły zaatakowały stolicę Ukrainy pociskami balistycznymi, a także dronami. Według informacji przekazanych przez mera Kijowa, Witalija Kliczkę, w wyniku uderzeń ucierpiały budynki mieszkalne oraz placówka edukacyjna w dzielnicy Hołosijowskiej.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że Rosja przeprowadziła atak na kanał telewizyjny „My – Ukraina” podczas transmisji na żywo.
„Dzisiaj Rosja zaatakowała media i dziennikarzy. Dron bojowy (uderzył) w budynek stacji telewizyjnej »My – Ukraina«, prowadzącej telemaraton »Jedne wiadomości«. Stało się to w samym środku dnia, właśnie wtedy, gdy dziennikarze relacjonowali na żywo. Budynek został częściowo zniszczony” - napisał prezydent.
Zełenski zaznaczył, że ataki dronów Shahed na media to „nowy etap rosyjskiej degradacji”, na który Europa i świat powinny zdecydowanie zareagować.
Koniec zawieszenia broni
Atak nastąpił tuż po zakończeniu trzydniowego zawieszenia broni, które Rosja i Ukraina ogłosiły w związku z wizytą amerykańskich negocjatorów – Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera. Moratorium miało obowiązywać podczas rozmów w Moskwie i Kijowie. Tuż przed północą rosyjska agencja TASS potwierdziła, że zawieszenie broni dobiegło końca. Chwilę później nad Kijowem rozległy się eksplozje.
Według informacji przekazanych przez władze Kijowa, w wyniku ataku trzy osoby zginęły a rannych zostało co najmniej 19 osób, z czego trzy przewieziono do szpitala. Pożary wybuchły w kilku dzielnicach miasta, także w budynkach mieszkalnych.
Rosyjskie drony uderzyły również w rejonach Fastów i Boryspol pod Kijowem. Celem były centra logistyczne i przedsiębiorstwa przemysłowe. Strażacy przez całą noc walczyli z pożarami, które wybuchły po eksplozjach.
Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła dwie rakiety balistyczne, 31 pocisków manewrujących Ch-101/Iskander-K oraz 142 drony różnych typów.
Brak przełomu w rozmowach pokojowych
Spotkania amerykańskich wysłanników w Moskwie i Kijowie nie przyniosły oczekiwanego przełomu w rozmowach pokojowych. Wojna, która rozpoczęła się ponad cztery lata temu inwazją Rosji na Ukrainę, wciąż zbiera tragiczne żniwo.
Ataki Ukrainy
Ukraina również wykonała uderzenia na terytorium Rosji. Drony zaatakowały infrastrukturę cywilną w rosyjskim mieście Saratów nad Wołgą i zranił kilka osób, poinformował we wtorek gubernator obwodu Roman Busargin w komunikatorze Telegram.
W obwodzie saratowskim znajduje się duża rafineria ropy naftowej zarządzana przez państwowy koncern naftowy Rosnieft, a także szereg innych obiektów przemysłowych i wojskowych.