RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Ukraińskie media zarzucają Janukowyczowi plagiat

Piątek, 2 września 2011 (18:32)

Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz dopuścił się plagiatu - ogłosiła niezależna gazeta internetowa "Ukrainska Prawda". Dziennikarze, analizując wydaną niedawno książkę Janukowycza, znaleźli w niej całe fragmenty przepisane z prac innych autorów.

Ukraińskie media zarzucają Janukowyczowi plagiat

Doradczyni prezydenta Hanna Herman odrzuciła te oskarżenia, oceniając, że doniesienia o plagiacie to kolejna próba oczernienia szefa państwa.

Podpisana nazwiskiem Janukowycza książka "Opportunity Ukraine" (Ukraina - kraj możliwości), została napisana po angielsku i wydrukowana w Austrii.

"Ukrainska Prawda" doszukała się w niej fragmentów przepisanych z artykułów m.in. Tarasa Steckiwa, opozycyjnego polityka i uczestnika wymierzonej w Janukowycza pomarańczowej rewolucji 2004 r., Wiaczesława Pichowszeka, dziennikarza, określanego mianem członka "dworu" prezydenta, oraz Wasyla Wołgi, szefa Państwowej Komisji ds. Regulacji Rynków Usług Finansowych, który przebywa obecnie w areszcie pod zarzutem przyjęcia pół miliona dolarów łapówki.

Możliwe, że któryś z polityków wykorzystywał kiedyś jakieś myśli z książek Janukowycza. Oskarżanie prezydenta, że wykorzystuje jakieś teksty Steckiwa czy Wołgi jest po prostu śmieszne - odpowiedziała na te zarzuty Hanna Herman.

"Ukrainska Prawda" uznała tymczasem, że Janukowycz, który wydrukował książkę w austriackim wydawnictwie i wykorzystał w niej cudzy dorobek intelektualny, może się liczyć z procesami o prawa autorskie w austriackich sądach.

Książka "Opportunity Ukraine"jest logiczną kontynuacją ustalonego już wizerunku Wiktora Janukowycza jako człowieka, który w młodości przywłaszczał sobie cudze rzeczy, następnie cudze rezydencje, a dziś - cudze myśli - napisała gazeta.

Ukrainska Prawda" przypomniała, że w młodości Janukowycz karany był za rozbój, obecnie zaś nie chce wytłumaczyć opinii publicznej, na jakiej podstawie użytkuje 140-hektarową rezydencję Meżyhiria (Międzygórze) pod Kijowem. Choć według informacji mediów prezydent jest właścicielem zaledwie 1,7 hektara ziemi na terenie tego ośrodka, do jego dyspozycji jest cały teren.


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: