RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Trump ma rozważać kolejną operację zbrojną. Celem grupa powiązana z Al-Kaidą

Opracowanie: Publikacja: Środa, 22 lipca (20:56)

„Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa rozważa kolejną zagraniczną operację zbrojną - w Mali” - informuje dziś dziennik „Washington Post”, powołując się na swoje źródła. Celem tych działań miałaby być grupa dżihadystów powiązana z Al-Kaidą, znana jako JNIM.

Trump ma rozważać kolejną operację zbrojną. Celem grupa powiązana z Al-Kaidą
Fot. AARON SCHWARTZ / POOL /PAP

Kolejna wojna w imię pokoju?

Waszyngtoński dziennik podaje, że Donald Trump rozważa operację militarną przeciwko dżihadystom w Mali. Jeśli decyzja zostanie zatwierdzona, Mali stanie się ósmym krajem - po Iranie, Iraku, Syrii, Jemenie, Somalii, Nigerii i Wenezueli - w którym od początku drugiej kadencji Trump nakazał przeprowadzenie ataków.

Jak zaznaczyła gazeta, Trump zapowiadał, że jego prezydentura będzie koncentrować się na zakończeniu globalnych konfliktów i przekierowaniu amerykańskich zasobów na potrzeby obywateli USA.

Wśród wysokich rangą urzędników USA nie ma jednak zgody co do tego, czy należy przeprowadzić atak na grupę bojowników w Mali. Według „Washington Post” jednym z najbardziej zdecydowanych zwolenników użycia siły jest Sebastian Gorka, starszy dyrektor ds. zwalczania terroryzmu w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego.

Biały Dom nie potwierdza i nie zaprzecza

Zapytany o komentarz Biały Dom nie ujawnił, czy prezydent planuje zatwierdzić operację. Przedstawiciel administracji stwierdził jednak, że USA zachęcają rządy Afryki Północnej i Zachodniej do „zakupu amerykańskiego sprzętu i usług w celu wsparcia ich walki z terrorystami”.

Urzędnik powiedział, że terroryzm w Sahelu jest „problemem o charakterze międzynarodowym”

Wzywamy partnerów regionalnych i sojuszników z NATO do wsparcia Sojuszu Państw Sahelu w jego walce przeciwko JNIM i ISIS - dodał przedstawiciel administracji, odnosząc się również do Państwa Islamskiego.

Sojusz Państw Sahelu tworzą Mali, Burkina Faso i Niger. Jak zauważył dziennik, we wszystkich tych krajach przywódcy wojskowi w ostatnich latach obalili w wyniku zamachów stanu demokratycznie wybrane rządy, w dużej mierze zerwali więzi z Zachodem i zwrócili się do Rosji o pomoc w zakresie bezpieczeństwa.

Przedstawiciel administracji ocenił, że Moskwa „okazała się nieskutecznym partnerem w dziedzinie bezpieczeństwa dla Mali”. 

Mamy nadzieję, że inne państwa afrykańskie zwrócą uwagę na fatalne wyniki Rosji w walce z terroryzmem - powiedział urzędnik.

JNIM - Grupa Wsparcia Muzułmanów i Islamu - to powiązana z Al-Kaidą ponadnarodowa koalicja skrajnie fundamentalistycznych organizacji muzułmańskich. „Washington Post” pisze, że grupa utworzyła silną bazę operacyjną w Mali i coraz częściej przeprowadzała ataki w nadmorskich państwach Afryki Zachodniej, umacniając swoją pozycję jako najlepiej uzbrojona grupa bojowników w regionie i jedna z najpotężniejszych tego typu organizacji na świecie.

Mali znajduje się w głębokim kryzysie od 2012 roku

Kraj zmaga się z dżihadystami, a na jego północy działają tuarescy rebelianci z Frontu Wyzwolenia Azawadu (FLA), którzy domagają się autonomii lub niepodległego państwa Azawad. 

Rządząca od 2020 roku junta wojskowa, po wyrzuceniu wojsk francuskich i zaproszeniu w ich miejsce rosyjskich najemników, przegrywa wojnę z ekstremistami islamskimi.


Źródło: RMF24/PAP
Tagi: Donald Trump
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: