Pod dokumentem z warunkami zjednoczenia Niemiec podpisali się przedstawiciele obu części podzielonego wtedy państwa i czterech krajów, które od drugiej wojny światowej pilnowały u naszych sąsiadów porządku.
Dom 84-letniego polityka został okradziony, gdy ten był na kolacji u znajomych. Zginęła też część biżuterii jego żony.