RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Gianni Infantino nowym szefem ONZ? Sensacyjny plan Donalda Trumpa

Opracowanie: Publikacja: Środa, 22 lipca (05:43)

Donald Trump zaskakuje świat polityki i sportu – według doniesień „New York Post”, prezydent USA chce, by kolejnym sekretarzem generalnym ONZ został szef FIFA, Gianni Infantino. Gazeta zwraca uwagę, iż nie wiadomo, czy szef światowej federacji piłkarskiej jest zainteresowany tym stanowiskiem.

Gianni Infantino nowym szefem ONZ? Sensacyjny plan Donalda Trumpa
Donald Trump i Gianni Infantino; fot. IMAGO/WILLIAM VOLCOV/Imago Sport and News /East News
  • Donald Trump proponuje, by Gianni Infantino, szef FIFA, został kolejnym sekretarzem generalnym ONZ.
  • Nie jest jasne, czy Infantino jest zainteresowany stanowiskiem, zwłaszcza że obecnie ubiega się o reelekcję na prezydenta FIFA, gdzie zarabia znacznie więcej niż mógłby otrzymać jako sekretarz generalny ONZ.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

 „Ma wyjątkową zdolność jednoczenia ludzi”

Jak informuje „New York Post”, powołując się na źródła z otoczenia Białego Domu, Donald Trump widzi w Giannim Infantino idealnego kandydata na stanowisko sekretarza generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych. Prezydent USA miał podkreślić, że 56-letni Szwajcar „cieszy się szacunkiem na całym świecie i ma wyjątkową zdolność jednoczenia ludzi”.

Na początku grudnia 2025 roku Infantino uhonorował amerykańskiego przywódcę Pokojową Nagrodą FIFA. Trump został jej pierwszym laureatem. Dodatkowo relacje prezydenta USA i szefa FIFA zacieśniły się podczas tegorocznych piłkarskich mistrzostw świata.

Podczas mundialu Trump przyznał, że rozmawiał z Giannim Infantino, szefem FIFA w sprawie czerwonej kartki dla reprezentanta USA Falorina Baloguna. Nie mówiłem FIFA, co ma robić. Ale podjęto właściwą decyzję – tak Trump skomentował decyzję o zawieszeniu kary dla amerykańskiego piłkarza. 

Przeszkody proceduralne i nieformalna rotacja

Kadencja obecnego sekretarza generalnego ONZ, António Guterresa, kończy się wraz z końcem grudnia tego roku. Nowy szef Narodów Zjednoczonych musi uzyskać rekomendację Rady Bezpieczeństwa ONZ, gdzie pięciu stałych członków ma prawo weta, a następnie zostać zatwierdzony przez Zgromadzenie Ogólne. 

Dodatkowym utrudnieniem może być nieformalna zasada rotacji geograficznej – tym razem stanowisko powinno przypaść przedstawicielowi Ameryki Łacińskiej lub Karaibów. Wśród najczęściej wymienianych kandydatów są była prezydent Chile Michelle Bachelet oraz Rafael Grossi z Argentyny, szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej.

 Entuzjazm w otoczeniu Trumpa

Specjalny przedstawiciel USA ds. globalnych partnerstw Paolo Zampolli nie kryje entuzjazmu wobec pomysłu Trumpa.

 „Infantino wykonałby świetną pracę. Jest lubiany przez wszystkich” – ocenia Zampolli.

Jego zdaniem doświadczenie w zarządzaniu organizacją zrzeszającą ponad 200 federacji piłkarskich może być atutem w kierowaniu ONZ, w której skład wchodzi 193 państwa członkowskie.

Relacje USA z ONZ pod znakiem zapytania

Według „New York Post”, wybór Gianniego Infantino mógłby poprawić napięte relacje między administracją Trumpa a ONZ. Od powrotu do Białego Domu prezydent USA ograniczył finansowanie Narodów Zjednoczonych i wycofał kraj z kilku jej agend, w tym WHO, UNESCO oraz Rady Praw Człowieka ONZ.

Czy Infantino jest zainteresowany?

Na razie nie wiadomo, czy Trump rozmawiał już z Infantino o tej propozycji. Szef FIFA ubiega się obecnie o reelekcję na stanowisko prezydenta federacji, gdzie zarabia około 6 milionów dolarów rocznie. W roli sekretarza generalnego ONZ mógłby liczyć na wynagrodzenie rzędu 418 tysięcy dolarów rocznie.


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: