RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Trump przyznał się: Tak, rozmawiałem z Infantino o czerwonej kartce

Opracowanie: Publikacja: Poniedziałek, 6 lipca (19:40)

Prezydent USA Donald Trump przyznał, że rozmawiał z Giannim Infantino, szefem FIFA w sprawie czerwonej kartki dla reprezentanta USA Falorina Baloguna. „Nie mówiłem FIFA, co ma robić. Ale podjęto właściwą decyzję” – tak Trump skomentował decyzję o zawieszeniu kary dla amerykańskiego piłkarza. Duża część piłkarskiego środowiska przyjęła decyzję FIFA z oburzeniem, choć Infantino zapewnia, że „została ona podjęta w sposób niezależny przez organy sędziowskie”.

Trump przyznał się: Tak, rozmawiałem z Infantino o czerwonej kartce
Amerykanin nadepnął na obrońcę Tarika Muharemovicia. Za ten faul otrzymał czerwoną kartkę. Fot. MICHAEL STEELE/Getty AFP/East News /East News
  • Prezydent USA Donald Trump rozmawiał z prezesem FIFA Giannim Infantino na temat czerwonej kartki dla piłkarza USA Folarina Baloguna.
  • FIFA zawiesiła wykonanie kary dla Baloguna, co wywołało oburzenie w świecie futbolu.
  • Jak sprawę tłumaczy Infantino? Czy rozmowa z Trumpem miała znaczenie?
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Rozmawiałem z Infantino o czerwonej kartce. To nie był faul. To byłoby niesprawiedliwe, gdyby FIFA odebrała USA jednego z najlepszych piłkarzy – przyznał w poniedziałek Donald Trump podczas rozmowy z dziennikarzami w Gabinecie Owalnym.

Nie mówiłem FIFA, co ma robić. Ale podjęto właściwą decyzję – dodał Trump.

Czerwona kartka dla Baloguna

Przypomnijmy, Falorin Balogun, strzelec trzech goli dla USA w MŚ 2026, został usunięty z boiska w meczu 1/16 finału z Bośnią i Hercegowiną (2:0). Amerykanin nadepnął na obrońcę Tarika Muharemovicia i otrzymał czerwoną kartkę.

Zgodnie z przepisami oznaczało to automatyczną pauzę w kolejnym spotkaniu - z Belgią w nocy z poniedziałku na wtorek czasu polskiego. FIFA nie cofnęła kartki, lecz zawiesiła wykonanie kary na roczny okres próby.

Widziałem tę sytuację. Jestem osobą, która kocha sport - to nie był faul. To nie było nawet wykroczenie. Ten sędzia, który jest trochę podejrzany, jeśli sprawdzi się jego przeszłość, podjął decyzję, w którą nikt nie mógł uwierzyć. To nasz najlepszy piłkarz, albo jeden z najlepszych, a on mu dał czerwoną kartkę. Na początku nie wiedziałem, z czym to się wiąże... Tak, poprosiłem FIFA o ponowne rozpatrzenie tej sprawy - mówił w poniedziałek prezydent USA.

Oburzenie w świecie futbolu

Duża część piłkarskiego środowiska przyjęła tę decyzję światowej centrali z oburzeniem. Sprzeciw wyrazili m.in. Unia Europejskich Związków Piłkarskich (UEFA), komisarz Unii Europejskiej ds. sportu Glenn Micallef, czy Belgijska Federacja Piłkarska. Decyzję odebrano jako ukłon wobec prezydenta USA Trumpa i gospodarzy mundialu oraz cios w wiarygodność turnieju.

Infantino komentuje

Po burzy, którą wywołała decyzja FIFA, prezydent Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej Gianni Infantino zapewnił, że decyzja o zawieszeniu dyskwalifikacji Folarina Baloguna została podjęta w sposób niezależny. On także, potwierdził, że odbył w tej sprawie rozmowę z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem.

„Widziałem komentarze opinii publicznej w sprawie decyzji niezależnego Komitetu Dyscyplinarnego FIFA o zawieszeniu Folarina Baloguna i chciałbym przypomnieć fundamentalną zasadę, jaką kieruje się FIFA. Organy sędziowskie FIFA są niezależne. Funkcjonują oddzielnie, kierują się Kodeksem Dyscyplinarnym i orzekają na podstawie obowiązujących przepisów i faktów. Ich niezależność jest kluczowa dla zaufania i uczciwości piłki nożnej, to należy zawsze uszanować” - podkreślił w oświadczeniu opublikowanym na portalu X.

„Owszem, regularnie dyskutuję o kwestiach związanych z mistrzostwami świata z prezydentem Stanów Zjednoczonych - także w tej sprawie prezydent Donald Trump do mnie zadzwonił - jak i w wielu innych aspektach z innymi głowami państw, przedstawicielami rządu, udziałowcami piłkarskimi i biznesmenami z całego świata. Podczas naszej rozmowy wyjaśniłem, że trwa postępowanie w wykonaniu niezależnych organów sędziowskich FIFA, a sprawa zostanie osądzona w odpowiednim czasie przez właściwe organy. Tak działa system FIFA i jest to zasada, której zawsze będę się trzymał” - napisał Infantino.

Szef światowej centrali piłkarskiej dodał, że zawsze czyta wyroki Komitetu Dyscyplinarnego FIFA. Dodał, że nie zawsze się z nimi zgadza, a czasem jest nimi nawet zaskoczony.

„Ale za każdym razem szanuję te decyzje i autonomiczność organów, które je podejmują. To, czy podoba się nam osobiście jakaś decyzja, nie ma znaczenia. Respekt dla niezależnych instytucji i obowiązujące przepisy chronią uczciwość naszych turniejów i wiarygodność FIFA” - zakończył.

Juergen Klopp: To jest to szaleństwo

Wyjaśnień od FIFA domagał się Królewski Belgijski Związek Piłki Nożnej, ale FIFA odrzuciła odwołanie. Jak wyjaśniono w komunikacie światowej centrali, apelacja nie może zostać dopuszczona przez Komisję Odwoławczą FIFA, ponieważ Belgia „nie jest stroną w sprawie” i „nie ma podstaw” do podważania decyzji organów sędziowskich FIFA.

Krytycznie o sprawie Baloguna wypowiedziały się instytucje i znane osobistości piłkarskie.

To jest nasz sport, nie ich. Jeśli Donald Trump i Gianni Infantino naprawdę ustalili to między sobą, to jest to szaleństwo, które podaje wszystko w wątpliwość. Te dwie osoby, które nic nie wiedzą o piłce nożnej, nie powinny mieć z tym nic do czynienia - stwierdził znany niemiecki trener Juergen Klopp.

Mecz Amerykanów z Belgami odbędzie się w Seattle o 2. w nocy z poniedziałku na wtorek czasu polskiego. 

 

 

Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: