Tory zamknięte będą między Mikołowem i Orzeszem. Pociągi będą musiały jeździć objazdami, a to wydłuży przejazd każdego składu o 20 minut.
Na wyłączonym odcinku kursować będą zastępcze autobusy. Miejsce przesiadki zależeć będzie od stacji, na której się wsiada i wysiada. Na najdłuższym odcinku, między Czerwionką-Leszczynami i Katowicami, ma kursować autobus przyspieszony, który pojedzie autostradą.
Remont na torach, a tym samym i kłopoty podróżnych, powinny skończyć się 10 grudnia.
(abs)