Żaden kraj, żadna instytucja nie ma prawa kwestionować prawa Izraela do obrony swoich obywateli - mówi minister sprawiedliwości Izraela. Trybunał w Hadze rozpoczął rozprawę poświęconą kwestii legalności budowanego przez Izrael muru bezpieczeństwa.

Trybunał ma ustalić, czy budowa ogrodzenia otaczającego Zachodni Brzeg Jordanu jest zgodna z prawem, a jeśli nie, to czy Izrael powinien je rozebrać. Sędziowie mają trzy dni na ogłoszenie werdyktu, który nie będzie dla nikogo wiążący. Wyrok jest z góry do przewidzenia, bo większość zeznających państw i organizacji będzie podważała legalność budowy muru.

Jerozolima nie ma jednak zamiaru rozbierać płotu, ani uczestniczyć w rozprawie. Argumentuje, że trybunał nie jest kompetentny do rozpatrywania tego typu spraw, bo haski sąd może zajmować się tylko sprawami kryminalnymi, np. zbrodniami wojennymi, nie politycznymi, a taką właśnie jest budowa muru. Podobnie uważa ponad 30 krajów, w tym Polska. Posłuchaj relacji korespondenta RMF Elego Barbura:

Premier Izraela Ariel Szaron zapowiada budowę kolejnych odcinków kontrowersyjnej bariery bezpieczeństwa. Trybunał Sprawiedliwości w Hadze przygotowuje się do rozpoczęcia w poniedziałek przesłuchań w sprawie muru. czytaj więcej

Ponadto, żadne z państw, których przedstawiciele będą przemawiać przed sądem w Hadze nie jest państwem demokratycznym. A pojawią się tam m.in. Algieria, Arabia Saudyjska, Bangladesz, Belize, Kuba, Indonezja. Jordania, Madagaskar, Malezja, Senegal i Sudan.

Mur - miejscami będący betonową zaporą, a miejscami drutem kolczastym - ma chronić mieszkańców państwa żydowskiego przed palestyńskimi zamachowcami - samobójcami. Gdyby ci ludzie tutaj nie zostali zabici, nie byłoby powodów do budowy muru. Mamy jednak 934 powody za istnieniem zapory - argumentował rzecznik izraelskiego MSZ, pokazując galerię zdjęć Izraelczyków, którzy zginęli w samobójczych zamachach.

Dodatkowy argument za koniecznością budowy muru dał Izraelczykom wczorajszy zamach w Jerozolimie. Palestyński zamachowiec samobójca wysadził się w autobusie, zabijając 8 osób i raniąc kilkadziesiąt.

Palestyńczycy twierdzą jednak, że mur nie stanowi rozwiązania problemów, podkreślając, że jest pogwałceniem praw człowieka: W tym momencie, jesteśmy przekonani, że budowa tej bariery niszczy szanse na pokój - mówią Palestyńczycy. Jak sprawdzał korespondent RMF, w Izraelu trudno znaleźć osoby przeciwne budowie muru i pozytywnie oceniające debatę w Trybunale w Hadze:

Rozprawie w Hadze mają towarzyszyć demonstracje zwolenników i przeciwników muru; na terenach Autonomii Palestyńskiej ogłoszono Dzień Gniewu, a izraelskie służby bezpieczeństwa mówią o groźbie nowych zamachów terrorystycznych.

22:25