Drugi z oskarżonych policjantów został skazany na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata.
Sędzia przyznał też, że zachowanie Tomasza N. pozostawia wiele do życzenia - chłopak kłamał na komisariacie i nie chciał podać swoich danych. To jednak nie usprawiedliwia zachowania funkcjonariuszy, którzy nie mogą się dawać prowokować, zwłaszcza policjanci z doświadczeniem - mówił sędzia.
Wyrok nie jest prawomocny.